Przejdź do głównej zawartości strony

Instrumenty tradycyjne są świadectwem tożsamości regionów i subregionów na terenach szeroko pojętej góralszczyzny, a także przykładem wzajemnych wpływów i oddziaływań zachodzących pomiędzy nimi oraz sąsiednimi grupami etnograficznymi, lachami czy krakowiakami. Ich charakterystyczną cechą była „zachowawczość i ścisły związek z kulturą środowiska, a więc z wierzeniami, zwyczajami, obrzędami i życiem codziennym”[1].

Na terenach górskich istotną grupę stanowią instrumenty pasterskie (z przewagą aerofonów) towarzyszące niegdyś góralom na wolnej przestrzeni, np. podczas wypasu owiec, występujące obecnie głównie podczas prezentacji scenicznych i widowisk folklorystycznych. Należą do nich wszelkiego rodzaju trombity, fujary, piszczałki, rogi, okaryny, gęśle żłobione oraz dudy. W tym miejscu warto wspomnieć o narzędziach dźwiękowych: liściach bzu, babki lancetowatej, traw, gwizdkach ze słomy lub gliny, dzwonkach, kołatkach, terkotkach oraz biczach pasterskich związanych z obrzędowością doroczną Górali. Muzykowanie, inaczej granie w kapeli (u górali zwanej muzykom) wpisane jest w tradycję lokalną każdego regionu. Dawniej jej członkowie pochodzili z jednej rodziny lub lokalnego środowiska w obrębie wsi, obecnie grają ze sobą muzykanci z różnych miejscowości. Pierwotnie skład muzyki był dwu lub trzyosobowy (różnie w poszczególnych regionach) natomiast współcześnie zostały one wzbogacone o kolejne osoby i instrumenty (niejednokrotnie obce tradycji). Muzyka góralska wciąż żywa, przetrwała w swych bogatych i różnorodnych odmianach. Jest źródłem inspiracji dla wielu zespołów regionalnych, kapel i muzykantów oraz dla budowniczych instrumentów.

PODHALE 

Tradycja budowy instrumentów strunowych (chordofonów) na Podhalu datowana jest na przełom XV i XVI w. „Wędrowne ludy pasterskie ciągnące na teren obecnego szeroko pojętego Podhala z południa Europy, przyniosły ze sobą, poza tradycjami pasterskimi, również i umiejętność budowy oraz gry na prostych instrumentach z rodziny fideli i rebeków, Z północy przenikały proste chordofony z rodziny gęśli, o podobnej konstrukcji”[2]. Jednym z tego typu instrumentów są złóbcoki, wyżłobione z jednego kawałka drewna, o wydłużonym lub owalnym korpusie, smukłe (na kształt wrzeciona), nie posiadające boczków, ze spodem wydatnie sklepionym. Korpus wraz z szyjką wykonany jest z drzewa jaworowego, natomiast płyta wierzchnia z drewna świerkowego. Kształt złóbcoków pozwalał na noszenie ich w rękawie góralskiej cuchy[3], co też czynił Jan Krzeptowski Sabała.

Złóbcoki podhalańskie. Fot. Szymon Pyzowski, Nowy Targ 2018

Współcześnie podstawowy skład instrumentarium w muzyce podhalańskiej stanowią skrzypce (prym i sekund) oraz małe basy. Klasyczne skrzypce zastąpiły złóbcoki w drugiej połowie XIX wieku. Stało się to za sprawą przyjezdnych gości odwiedzających Podhale oraz samych górali, którzy emigrowali sezonowo za pracą na Węgry i przynosili ze sobą „nowości ze świata”. Basy podhalańskie są podobne do wiolonczeli, ale posiadają tylko trzy struny, dwie z jelit baranich i jedną metalową o stroju D d A. Basy nie posiadają nóżki, więc często przewieszane są przez ramię na skórzanym pasie, co umożliwia granie w pozycji stojącej. Zarówno skrzypce jak i basy kupowane są przez podhalańskich muzykantów w pracowniach lutniczych lub sklepach muzycznych.

Muzyka podhalańska z Poronina. Fot. Krzysztof Kamiński. Arch. BCK w Bukowinie Tatrzańskiej

Ważną grupę instrumentów występujących na Podhalu stanowią instrumenty pasterskie, używane pierwotnie przez pasterzy wypasających owce na halach w XIX stuleciu i pierwszych dekadach XX wieku. Mimo że ich funkcja uległa zmianie, nadal rozbrzmiewają w praktyce muzycznej instrumentalistów podhalańskich. Najstarsze z nich to bydlęce rogi (instrumenty dęte) o długości ok. 50 do 100 cm, bez otworów bocznych, zakończone wylotami, wąskim u góry i szerokim u dołu[4].

Góral podhalański, Piotr Majerczyk, podczas gry na rogu pasterskim. Fot. Dorota Majerczyk 2025

Kolejnym instrumentem dętym jest trąba pasterska o dł. ok. 200 cm zwana trombitom lub trembitom. Wykonana jest z dwóch sklejonych ze sobą kawałków podłużnie przeciętej i wyżłobionej na całej długości świerkowej żerdzi, lekko rozszerzonej na końcu. Dla zapewnienia szczelności, instrument owinięty jest i zabezpieczony na zewnątrz obrączkami z łyka brzozowego, rogu lub żelaza. Zarówno rogi jak i trombity służyły głównie do przekazywania sygnałowych informacji i komunikatów.

Górale podhalańscy podczas gry zespołowej na trombitach. Arch. BCK w Bukowinie Tatrzańskiej.

Wśród aerofonów pasterskich na uwagę zasługują piszczałki (piscołki) oraz fujary. Wykonane są z prostych kawałków drewna liściastego: jawora, jesionu, czarnego bzu lub kory wierzby. Piszczałki pojedyncze posiadają otwory palcowe (sześć bocznych i jeden po przeciwnej spodniej stronie) lub występują w formie jednootworowej, gdzie poszczególne dźwięki wydobywane są poprzez przykładanie palca do otworu dolnego[5]. Technika gry na piszczałkach bez otworów palcowych polega na umiejętnym zadęciu, przy pomocy którego można uzyskać poszczególne dźwięki szeregu harmonicznego[6].

Piszczałka sześciootworowa. Gra Jan Majerczyk z Chabówki. Fot. Szymon Pyzowski, Nowy Targ 2018
Piszczałka jednootworowa. Gra Piotr Haza z Zakopanego Olczy. Fot. Szymon Pyzowski, Nowy Targ 2018

Obok grupy piszczałek pojedynczych ciekawą odmianę stanowi piszczałka podwójna, zwana dwojnicom, dwoistom, dwojackom lub dubeltowom, występująca również w innych częściach Karpat i Bałkanów. Wykonana jest z jednego kawałka drewna jaworowego lub jesionowego o przekroju prostokątnym, z wydrążonymi dwoma równoległymi przewodami. Prawy z nich posiada sześć otworów bocznych, natomiast lewy nie posiada otworów i wydaje stały dźwięk (burdon). Skala piszczałki podwójnej sięga dwóch oktaw.

Góral podhalański, Piotr Majerczyk, gra na piszczałce podwójnej (dwojnicy). Fot. Dorota Majerczyk 20025

Ciekawym instrumentem wywodzącym się z kręgu karpackiego jest trzyotworowa fujara[7], która posiada otwory palcowe w dolnej części korpusu instrumentu oraz otwór wargowy umieszczony w części spodniej. Jej długość wynosi ok. 90 cm i jest zdobiona motywem ornamentalnym oraz okuta blachą.

Fujara trzyotworowa. Fot. Dorota Majerczyk 2025

W podhalańskim zbiorze instrumentów pasterskich występują także aerofony stroikowe, czyli czterogłosowe dudy podhalańskie zwane w regionie kozą. Dudy podhalańskie składają się z koziego skórzanego worka (zbiornika powietrza), z drewnianej zdobionej główki w kształcie kozy, do której przymocowana jest piszczałka melodyczno-burdonowa zwana gajdzicom, piszczałki burdonowej (bąkiem) oraz drewnianej lub kościanej rurki służącej do nadymania worka powietrzem, potocznie zwanej duhacem. W piszczałce melodycznej znajdują się ułożone równolegle: dwa kanały wierzchnie (prawy i lewy) z wylotami zamkniętymi, trzeci kanał umieszczony jest pod nimi. Pierwszy kanał (cienka piszczałka melodyczna) posiada pięć otworów bocznych, drugi (piszczałka sekundująca) jeden otwór boczny, natomiast trzeci kanał (wtórujący) otworów bocznych nie ma i pozostaje otwarty. We wszystkich kanałach umieszczone są drewniane lub trzcinowe stroiki, tzw. treści[8]. Troista gajdzica pełni funkcję melodyczną i burdonową, uzupełniając duodecymą i podwójną oktawą podstawowy dźwięk burdonowy wydobywający się z bąka.

Dudziarz podhalański, Piotr Majerczyk. Fot. Dorota Majerczyk 2025

SPISZ 

Obecnie na Spiszu dominuje kapela (muzyka) smyczkowa, składająca się z trzech lub czterech muzykantów grających na skrzypcach (prym, sekund) oraz dużych basach. Związana jest przede wszystkim z repertuarem tanecznym. W latach 50. XX wieku pamiętano instrumenty pasterskie, które zaginęły wraz z przeniesieniem wypasu bydła w Bieszczady. Pozostały w użyciu piszczałki z bzu lub wierzby[9].

Muzyka ze Spisza. Fot. Szymon Pyzowski, Nowy Targ 2018

ORAWA 

Podobnie jak w sąsiednich regionach górskich, na Orawie podstawowym składem kapeli jest instrumentarium smyczkowe: skrzypce (prym, sekund) oraz małe basy. Instrumenty pasterskie w dużej mierze uległy zanikowi wraz z zaprzestaniem wypasu bydła przez pasterzy zwanych wolorzami. Faktem jest, że niegdyś i w tym regionie rozbrzmiewały bydlęce rogi, zastąpione w drugiej połowie XX wieku drewnianymi. Rogi i trombity są obecnie prezentowane podczas występów orawskich zespołów regionalnych. Niegdyś w regionie rozbrzmiewały tzw. trąby „wykonane ze świeżej kory świerkowej, zwijanej w odpowiedni sposób; instrument grał, dopóki kora nie wyschła. W podobny sposób funkcjonowały piszczałki z kory wierzbowej, które robili młodzi pastuszkowie, wiosną. Na tym instrumencie można było wydobyć jeden – dwa dźwięki. W użyciu są nadal różnej wielkości piszczałki – proste oraz pasterskie z otworami bocznymi […] Do grupy aerofonów występujących na Orawie należy piszczałka podwójna”[10]. Piszczałki dwoiste są typowym przykładem instrumentów noszących znamiona interetniczności. Do dzisiaj praktykowana jest gra na listku, trombitach i rogach drewnianych, sporadycznie można też usłyszeć dudy.

Muzyka z Orawy. Fot. Szymon Pyzowski, Nowy Targ 2018
Góral orawski, Ludwik Młynarczyk, podczas gry na listku. Arch. BCK w Bukowinie Tatrzańskiej
Górale orawscy podczas gry na trombitach. Arch. Orawskie Centrum Kultury w Jabłonce

PIENINY

Instrumenty muzyczne Górali Pienińskich można podzielić na dwie grupy. Pierwsza to zespół instrumentów (chordofonów), czyli skrzypiec (prym i sekund) oraz małych basów, które towarzyszą góralom podczas tańca. Druga to instrumenty pasterskie, które towarzyszyły pasterzom przy wypasie owiec na pienińskich polanach. Należały do nich: „rogi, trombity, trąbki wierzbowe, piszczałki sześciootworowe oraz ciekawy instrument smyczkowy o starym rodowodzie, który najprawdopodobniej poprzedził dziś rozpowszechnione skrzypce, tzw. oktawka pienińska, którą podobnie jak trombity i rogi wykorzystywano na szerszą skalę jeszcze z końcem XIX w.”[11]. Wszystkie wymienione tradycyjne instrumenty są używane w praktyce muzycznej pienińskich muzykantów oraz prezentowane na scenie podczas pokazów folklorystycznych.

Na oktowkach pienińskich gra Jan Kubik z Krościenka. Fot. Szymon Pyzowski, Nowy Targ 2018
Muzyka z Pienin Jana Kubika. Fot. Szymon Pyzowski, Nowy Targ 2018
Na trombicie pienińskiej gra Jan Kubik z Krościenka. Fot. Szymon Pyzowski, Nowy Targ 2018

PODBABIOGÓRZE 

Pod Babią Górą rozbrzmiewają muzyki smyczkowe złożone ze skrzypiec (prym i sekund) oraz małych basów, a także instrumenty pasterskie: okaryny, różnorodne piszczałki (jednootworowe, sześciootworowe), rogi, trombity oraz dudy typu żywieckiego. Dosyć rozpowszechnionym instrumentem w regionie, zwłaszcza we wsiach Juszczyn, Zawoja, Skawica, Maków Podhalański jest heligonka, która przywędrowała z Czech i występowała pierwotnie jako instrument solowy. Obecnie coraz częściej przygrywa w towarzystwie skrzypiec i basów.

Dudziarz babiogórski. Fot. Krzysztof Kamiński. Arch. Bukowiańskie Centrum Kultury 2025
Góral babiogórski podczas gry na heligonce. Fot. Krzysztof Kamiński. Arch. BCK w Bukowinie Tatrzańskiej
Góral babiogórski podczas gry na okarynie. Fot. Wojciech Spyrka. Arch. Babiogórskie Centrum Kultury w Zawoi

NADPOPRADZIE

Kanon instrumentów Górali Nadpopradzkich otwiera zbiór instrumentów pasterskich. Należą do nich trombity (dł. ok. 3 metrów), rogi (dł. ok. 1 metra). Obok instrumentów sygnalizacyjnych występowały również różne piszczałki i fujary. Jedną z nich była „piszczałka podłużna o zadęciu krawędziowym z otworami palcowymi w ilości 7 + ½ Instrument ten występuje w okolicach Piwnicznej”[12]. W dolinie Popradu używano również tzw. wrzascoków – odmiany piszczałki, w której strumień powietrza wprawiał w ruch drgający pojedynczy stroik[13]. „W okresie międzywojennym niezwykle powszechnym w całym regionie instrumentem, używanym przez pasterzy, były organki (harmonijka ustna) kupowane najczęściej na odpustach i jarmarkach”[14]. Wśród instrumentów pasterskich można (choć rzadziej) usłyszeć dudy (typu żywieckiego). Powszechnie za to występują heligonki (jedno lub dwurzędowe). Filarem folkloru muzycznego jest muzyka smyczkowa złożona ze skrzypiec (prym, sekund) oraz trzystrunowych małych basów.

Dudziarz nadpopradzki. Fot. Krzysztof Kamiński. Arch. BCK w Bukowinie Tatrzańskiej
Muzyka zespołu Dolina Popradu z Piwnicznej. Fot. Izabela Kulig. Arch. prywatne

ŻYWIECCZYZNA 

Najstarszym składem kapeli żywieckiej były skrzypce i dudy, zwane (tak samo jak na Podhalu) kozą. W duecie ze skrzypcami można było usłyszeć również gajdy. „Piszczały burdonowe żywieckich dud i śląskich gajd są odmienne od piszczał w dudach na Podhalu, Orawie i w Wielkopolsce. We wschodniej części Żywiecczyzny, w dolinie rzeki Koszarawy, występują przede wszystkim dudy. Natomiast na południu regionu, graniczącym z góralszczyzną śląską, znane są dudy i gajdy. Gajdy używane były m.in. w Milówce, Nieledwi, Soli, Zwardoniu a nawet w Żabnicy i Cięcinie”[15]. Żywiecczyzna może pochwalić się bogatym zbiorem aerofonów. Należą do nich różnorodne piszczałki. „W czasie wielkiego postu górale wyrabiali piszczały z cierniowej (dzikiej róży – rosa canina) i grali na nich melodie wielkopostne”[16]. Innym instrumentem jest fujarka, fulyrka posiadająca boczne otwory. Jak na region pasterski przystało, rozbrzmiewają tu trombity (trąby pasterskie lub wałaskie) i drewniane rogi. W regionie Górali Żywieckich popularne są świstawki, czyli różnego rodzaju niewielkie instrumenty (narzędzia dźwiękowe) wykonywane z rozmaitych materiałów, m.in. gliniane ptaszki, gwizdki, wabiki etc. Ciekawym instrumentem rytmicznym jest wakat lub wakac. Jest to rodzaj diabelskich skrzypiec zbudowany z kija z napiętą na dużej blaszanej puszce lub na drewnianym pudle struną z grubego drutu, uzupełniony brzękadłami. W zbiorze instrumentów żywieckich występuje również heligonka, od stu lat rozbrzmiewająca w regionie. Obecnie w składzie kapeli smyczkowej występują skrzypce (prym i sekund) oraz małe lub duże basy.

Muzyka z Beskidu Żywieckiego. Fot. Dominik Imielski. Arch. Rafał Bałaś
Antoni Gluza ze Szczyrku podczas gry na heligonce. Fot. Krzysztof Kamiński. Arch. BCK w Bukowinie Tatrzańskiej

BESKID ŚLĄSKI 

Muzyka w Beskidzie Śląskim kojarzy się z dźwiękami instrumentów pasterskich, trombit, piszczałek, ale przede wszystkim skrzypiec (huśle) i gajd śląskich. „Basy pojawiły się przejściowo w drugiej połowie lat dwudziestych XX wieku także w kapelach śląskich górali – zapewne był to wpływ zespołów cygańskich ze Słowacji. Z Czech i Słowacji przejmowano heligonkę”[17]. W literaturze spotkać również można inny skład: gajdy i cymbały, który całkowicie zaniknął, a wiadomości o jego istnieniu zachowały się m.in. w pracy Lucjana Malinowskiego. Tak jak w całej Polsce, podstawowym składem jest kapela smyczkowa złożona ze skrzypiec (prym, sekund) oraz dużych basów, przygrywająca nie tylko do tańca, ale również do słuchania.

Gajdosz z Beskidu Śląskiego. Fot. Krzysztof Kamiński. Arch. BCK w Bukowinie Tatrzańskiej
Muzyka z Beskidu Śląskiego. Fot. Dorota Majerczyk 2020

Przypisy

[1] A. Kopoczek, Procesy zmian w ludowym instrumentarium i praktyce muzycznej. Szkic historyczny oraz tendencje współczesne [w:] Instrumenty muzyczne w tradycji ludowej i folkowej, red. Z.J. Przerembski, Zakopane 2011, s.14.

[2] S. Marduła, Podhalańskie chordofony smyczkowe a współczesna sztuką lutniczą [w:] Instrumenty muzyczne w tradycji ludowej i folkowej, red. Z.J. Przerembski, Zakopane 2011, s.84.

[3] Cucha – gwar. zwana również gunią, to wierzchnie, męskie okrycie wykonane z sukna w kolorze białym lub brunatnym.

[4]  Współcześnie bydlęce rogi zastępowane są drewnianymi.

[5] E. Dahlig, Ludowe instrumenty skrzypcowe w Polsce, Warszawa 2001, s.98.

[6] A. Kopoczek, Ludowe instrumenty muzyczne polskiego obszaru karpackiego, Rzeszów 1996, s.54.

[7] Trzyotworowa fujara występuje również pod nazwą piszczałka zakopiańska. Pochodzi prawdopodobnie z pierwszej połowy XIX wieku. Odnaleziona została w Białym Dunajcu, znajduje się w zbiorach Muzeum Tatrzańskiego w Zakopanem.

[8] Współcześnie stroiki drewniane zastępuje się stroikami z włókna węglowego, co zapobiega rozstrajaniu się instrumentu.

[9] A. Szurmiak Bogucka, Folklor muzyczny [w:] Kultura ludowa Górali Spiskich, red. U. Janicka Krzywda, Biblioteka Górska Centralnego Ośrodka Turystyki Górskiej PTTK, t.19, Kraków 2012, s.340.

[10] B. Lewandowska, Folklor muzyczny [w:] Kultura ludowa Górali Orawskich, red. U. Janicka Krzywda, Biblioteka Górska Centralnego Ośrodka Turystyki Górskiej PTTK, t.15, Kraków 2011, s.366.

[11] J. Kłapyta, Folklor muzyczny [w:] Kultura ludowa Górali Pienińskich, red. K. Ceklarz i Joanna Hołda, Biblioteka Górska Centralnego Ośrodka Turystyki Górskiej PTTK, t.24, Kraków 2021, s.527-528.

[12] A. Kopoczek, Ludowe instrumenty muzyczne obszaru karpackiego, Rzeszów 1996, s.70.

[13] Badania terenowe Moniki Kurzei. Wywiad z Edwardem Grucelą, Piwniczna Zdrój 2011.

[14] M. Kurzeja, Folklor muzyczny [w:] Kultura ludowa Górali Nadpopradzkich, red. K. Ceklarz, J. Hołda, Biblioteka Górska Centralnego Ośrodka Turystyki Górskiej PTTK, t.34, Kraków 2021, s.597.

[15] J. Brodka, Folklor muzyczny [w:] Kultura ludowa Górali Żywieckich, red. K. Ceklarz, B. Rosiek, Biblioteka Górska Centralnego Ośrodka Turystyki Górskiej PTTK, t.30, Kraków 2018, s. 503.

[16] Tamże, s.504-505.

[17] Z. J. Przerembski, Cieszyńskie prymaty folklorystyczne [w:] Muzyka na Śląsku Cieszyńskim, red. B. Mika, M. Szyndler, Katowice 2018.


Bibliografia

Brodka Jan, Folklor muzyczny [w:] Kultura ludowa Górali Żywieckich, red. K. Ceklarz, B. Rosiek, Biblioteka Górska Centralnego Ośrodka Turystyki Górskiej PTTK, t.30, Kraków 2018.

Kłapyta Justyna, Folklor muzyczny [w:] Kultura ludowa Górali Pienińskich, red. K. Ceklarz i Joanna Hołda, Biblioteka Górska Centralnego Ośrodka Turystyki Górskiej PTTK, t.24, Kraków 2021.

Kopoczek Alojzy, Ludowe instrumenty muzyczne obszaru karpackiego, Rzeszów 1996.

Kopoczek Alojzy, Procesy zmian w ludowym instrumentarium i praktyce muzycznej. Szkic historyczny oraz tendencje współczesne [w:] Instrumenty muzyczne w tradycji ludowej i folkowej, red. Z.J. Przerembski, Zakopane 2011.

Kurzeja Monika, Folklor muzyczny [w:] Kultura ludowa Górali Nadpopradzkich, red. K. Ceklarz, J. Hołda, Biblioteka Górska Centralnego Ośrodka Turystyki Górskiej PTTK, t.34, Kraków 2021.

Lewandowska Bożena, Folklor muzyczny [w:] Kultura ludowa Górali Orawskich, red. U. Janicka Krzywda, Biblioteka Górska Centralnego Ośrodka Turystyki Górskiej PTTK, t.15, Kraków 2011.

Majerczyk Dorota, Folklor muzyczny [w:] Kultura ludowa Górali Podhalańskich, red. K. Ceklarz, M. Kwiecińska, Biblioteka Górska Centralnego Ośrodka Turystyki Górskiej PTTK, t.37, Kraków 2024.

Marduła Stanisław, Podhalańskie chordofony smyczkowe a współczesna sztuką lutniczą [w:] Instrumenty muzyczne w tradycji ludowej i folkowej, red. Z.J. Przerembski, Zakopane 2011

Przerembski Zbigniew, Jerzy, Cieszyńskie prymaty folklorystyczne [w:] Muzyka na Śląsku Cieszyńskim, red. B. Mika, M. Szyndler, Katowice 2018.

Szurmiak Bogucka Aleksandra, Folklor muzyczny [w:] Kultura ludowa Górali Spiskich, red. U. Janicka Krzywda, Biblioteka Górska Centralnego Ośrodka Turystyki Górskiej PTTK, t.19, Kraków 2012, s.340.

W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb.
Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym.

Zamknij