Przejdź do głównej zawartości strony

Ażeby w jakiś sposób zamknąć cykl poświęcony mazurkom, które rozpowszechniły się po świecie, należałoby też trochę powiedzieć, co takiego stało się w Europie, co temu procesowi sprzyjało.

Po utracie przez Polskę niepodległości w XVIII w. do Francji trafiło wielu polskich żołnierzy, a trzeba wiedzieć, że w tamtych czasach (i jeszcze wiele lat później) żołnierze byli jednymi z najlepszych tancerzy. Legiony polskie złożone z tych żołnierzy powstawały m.in. w Belgii, we Włoszech, w Portugalii. Jednak chyba największą „modę” na mazurki wywarła wielka migracja po powstaniu listopadowym. Powstanie to odbiło się szerokim echem w całej Europie. Biorąc pod uwagę, że w tamtych czasach kultura francuska była wyznacznikiem postępu, a polska emigracja odgrywała we Francji dużą rolę polityczną i kulturalną, echo to niejako poniosło różne elementy kultury polskiej po innych krajach Europy. Mazurki tańczono we Francji, Belgii i we Włoszech, trafiły do Irlandii. Ponoć w 1840 r. pojawiły się na balach w Katalonii czy Portugalii. Chyba największą popularność zdobyły we Francji, rozprzestrzeniając się wraz liczną migracją nawet wśród najbiedniejszej części społeczeństwa. Ale już wtedy zwracano uwagę, że mazurków nikt nie zatańczy lepiej niż Polacy i że Francuzi nie potrafili dobrze zatańczyć tego tańca.

Oczywiście taniec żyje wyłącznie nogami tancerzy, tak więc w każdej kulturze tancerze dostosowują go do swoich potrzeb, umiejętności, czasów i obuwia. Ja jednak zwróciłbym uwagę na kilka drobnych szczegółów, które mogą rzucić światło na pojawienie się mazurków w Portugalii.

Po pierwsze, mazurki portugalskie bardzo często są szybkimi tańcami wirowymi:

A tutaj jeszcze jedna i jeszcze szybsza wirowa mazurka portugalska:

W tradycyjnych mazurkach francuskich są raczej tylko elementy wirowania. To bardziej upodabnia mazurki portugalskie do polskich niż do francuskich (choć oczywiście dokładnie nie wiadomo, jak one wyglądały prawie 180 lat temu).

Po drugie, fale migracji polskiej i portugalskiej zbiegły się w tym samym czasie i na tych samych terytoriach: we Francji i w Wielkiej Brytanii.

Po trzecie, Józef Bem w 1832 r. próbował stworzyć w Portugalii legiony polskie. Nie udało się to, ale po tych próbach przynajmniej 30 żołnierzy trafiło do armii portugalskiej, a niektórzy z nich całkiem nieźle się dla tego kraju zasłużyli. Np. Józef Chełmicki dosłużył stopnia generała, wniósł duży wkład w opisanie Wysp Zielonego Przylądka, działał w administracji publicznej Portugalii. Józef Urbański doszedł do stopnia majora i był m.in. gubernatorem Wysp Św. Tomasza i Książęcej. Alojzy Rola Dzierżawski w stopniu pułkownika pełnił służbę na wspomnianych już Wyspach Zielonego Przylądka.

Po czwarte, wreszcie, już później, bo w czasie powstania styczniowego, przez Portugalię przewinęła się fala manifestacji, wieców, organizowano wiele zbiórek pieniężnych wspierających polskich powstańców. Sympatyzowano z walczącymi Polakami.

Przez te wszystkie przykłady chciałbym zasugerować, że może jednak bezpośrednie kontakty Polaków i Portugalczyków miały większy wpływ na popularność mazurek w Portugalii niż czerpanie wzorców z mazurek francuskich.

Podobieństwo niektórych odmian mazurek portugalskich do kabowerdyjskich (czyli z Wysp Zielonego Przylądka) widać, moim zdaniem, tutaj:

Mnie jednak najbardziej się podoba dostosowanie charakteru tańca do regionalnego obuwia:

Cóż, rozpisałem się dziś. Jeszcze tylko wrócę do tytułu. Mazurki regionalne są we Francji, Włoszech, w Hiszpanii, są w dawnych koloniach hiszpańskich: w Chile, Kolumbii, nawet w tak dawnych jak Filipiny. Są też oczywiście w byłych koloniach portugalskich: w Brazylii, Republice Zielonego Przylądka. Tylko że w Portugalii… mazurek nie ma. Z czasem zmieniły nazwę. Zwie się je teraz z reguły moda a dois passos, valsa dos dois passos lub podobnie. W świadomości użytkowników i literaturze jednak wiadomo, skąd te tańce się wywodzą.

Jak się tańczy, nie będę tłumaczył, sami spróbujcie.


Tekst pierwotnie opublikowano w 2020 roku na kanałach społecznościowych Domu Tańca podczas narodowej kwarantanny. Zamieszczony w 2020 roku na muzykatradycyjna.pl w ramach zadania „muzykatradycyjna.pl” realizowanego przez Forum Muzyki Tradycyjnej we współpracy z Instytutem Muzyki i Tańca – Pracownią Muzyki Tradycyjnej

Powiązane artykuły

W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w tym w sposób dostosowany do indywidualnych potrzeb.
Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym.

Zamknij