View

From the sunrise. Music traditions in Lower Silesia

The fenomenon of traditional music in Lower Silesia has it's roots in multicultural society that inhabits the region. Since 1945 it has been inhabited by ex-service men, military settlers, forced labor camp survivors and some settlers from Central Poland moving voluntarily. The Colonization Committies had been set up in 1945 to monitor the resettling processes of people comming from the East, South and the West. There had been an organized expulsion of settlers from regions like Eastern Galicia, Volyn, Western Belarus and Vilnius region. Not only Poles had been transfered from Eastern regions  into Silesia but also many minorities - Armenians, Tatars, Jews, Karaims and Romani people. The transferring included also North Bukowina region where Poles had lived since the XIXth century, among them ethnic group of Czadec Gorals. In 1946 under the international agreements a group of Polish repatriates came back from Bosnia. Also Poles living in France and Belgium were encouraged to go back to so called Recovered Territories. Another group were Ukrainians and Lemkos who had been forced to settle in the western territories in 1947 under a Polish government operation called "Operation Vistula".  The operation aimed at dispersing, and therefore assimilating minorities. The last large group of post-war settlers were the Greek and the Macedonians - war refugees among them many children. They had arrived in 1948 – 1950 after the uprising failure. The post-war migration of the whole families and large groups and sometimes all villages made it possible to continue and transmit the tradition in a new place. After the war a small group of Germans stayed also in Lower Silesia (mainly in the city of Wałbrzych).

The album Od wschodu słońca... Tradycje muzyczne na Dolnym Śląsku consists of music of only four groups of these settlers – Polish repatriates from Bosnia, Czadec Gorals, resettlers from Eastern Borderlands and Lemkos. We cared for presenting communities which is still active in continuing music tradition. 

 

 

Reprezentatywny zbiór pieśni z Dolnego Śląska wydał Program Drugi Polskiego Radia na dwupłytowym albumie Dolny Śląsk z serii „Muzyka Źródeł”. Repertuar dolnośląski ukazał się także w tej samej serii na płytach: Kresy, Polacy na Ukrainie, w Rumunii i Kazachstanie oraz Ballady. W ostatnich latach ukazała się również płyta dołączona do wydawnictwa Mom jo skarb , wydawanego przez Muzeum Etnograficzne, Oddział Muzeum Narodowego we Wrocławiu. Niniejszy album jest uzupełnieniem wyżej wymienionych wydawnictw o niepublikowane dotąd pieśni i wykonawców.

Na płycie znalazły się pieśni i tańce nagrywane podczas badań terenowych w okresie od maja do listopada 2014 r. przez członków zespołu Fundacji Ważka. Całość materiału została zarejestrowana podczas spotkań ze śpiewakami i zespołami w wiejskich świetlicach lub w domach. Staraliśmy się nagrać możliwie najstarszy obrzędowy repertuar oraz ważne dla naszych wykonawców pieśni i tańce. Przy dobieraniu repertuaru, często kierowaliśmy się unikalnością danego utworu albo jego wyjątkowym wykonaniem.

Płytę otwierają kolędy, które – zwłaszcza wśród Łemków i osadników z Kresów – posiadają różne funkcje i śpiewane są w określonym czasie. Mamy zatem pieśni wykonywane w okresie od Wigilii do Nowego Roku Śwatyj weczer;  Klap kozuniu, śpiewaną przez starszych chłopców podczas kolędowania z Kozą, drewnianą maszkarą z ruchomą szczęką; czy pieśń W żłóbku na sianie wykonywaną przy kolędowaniu z szopką. Typowe dla wschodniej tradycji są tzw. szczedraki/szczodraki, śpiewane podczas kolędowania noworocznego lub w wigilię Trzech Króli. U Łemków – czy szerzej, w tradycji wschodniej – „Szczedryj weczer”, to wigilia Święta Jordan, ustanowionego na pamiątkę chrztu Chrystusa w rzece Jordan. Jest ono obchodzone 19. stycznia (według kalendarza gregoriańskiego). To właśnie od „szczedroho weczera” wzięła się nazwa „szczedriwky” i „szczedraky”. Skandujący charakter tych pieśni odpowiada ich funkcji , przeznaczone były bowiem do śpiewania pod domem, w formie apelacji do gospodarzy o dary. Pastorałka Cztery lata zawsze pasał przywieziona została przez obecnych mieszkańców Nowej Wsi Lubińskiej z Tuligłów pod Lwowem. Na płycie nie zmieściły się kolędy śpiewane na dzień św. Szczepana, do gwiazdy, czy te przywiezione z Bośni. Brak także kolęd od Górali Czadeckich. Materiał ten jest jednak szeroko dostępny w Internecie. Tuż po pieśniach obrzędów zimowych znalazły się dwie łemkowskie pieśni wiosenne: Bożaja Maty rizy bilyła oraz pieśń o św. Jelenie i ukrzyżowaniu Chrystusa, śpiewana tradycyjnie podczas Wielkanocy oraz przed Bożym Narodzeniem w czasie „Pylypywky”(Adwentu), na tzw. „weczirkach”, czyli posiadach.

Obrzędy weselne staraliśmy się przedstawić dość różnorodnie. Mamy zatem pieśni na kolejne momenty wesela – pieśni pożegnalne z matką i rodziną, pieśni oczepinowe, na wyjazd z kościoła oraz lirykę weselną. Tajdany to charakterystyczny dla Górali Czadeckich gatunek pieśni, wykonywanej zarówno podczas wesela, jak i przy innych okazjach. Układa się je także na bieżąco, tak jak przyśpiewki. Mogą mieć dowolną tematykę, od nostalgicznej po frywolną. Mogły być śpiewane także przez grupy, na powietrzu, by dźwięk niósł się po okolicy. U Łemków zarejestrowaliśmy także, bardzo rzadko spotykane wśród innych grup, przyśpiewki chrzcinne.

Zestaw tańców otwierają Łemkowie. Madiar, zwany też od pierwszych słów pieśni Cyganem, to taniec pochodzenia węgierskiego, parowy, wirowy, przeplatany przyśpiewkami mężczyzn np. „Ja sy Cygan szto nycz ne mam a lem totu Cyganoczku szto z niom liham”. Potriaska to taniec weselny – jedyny, który mogła sobie zamówić kobieta, zwykle starsza, pełniąca obowiązki swaszki (starościny). Zazwyczaj tańce zamawiali mężczyźni. Taniec poprzedzała przyśpiewka: „Zahraj-że mi potriasku, bo-m stratyła czerwena róża, drobna fijałka – zapasku”. W rytm melodii kobiety potrząsały korpusem, wykonując przy tym drobny krok w obrocie. Przy kolejnych zwrotkach śpiewająca zapraszała do tańca męża lub starostę weselnego. Tańce Górali Czadeckich zawierają swoistą historię bukowińskich ziem. Roman-kuca to przykład silnych wpływów bałkańskich. Kosa to taniec żniwny, którego nazwa pochodzi od specyficznego układu tanecznego, w którym tancerze, idąc parami po kole, wykonują ciałem ruch imitujący koszenie. „Najważniejszym tańcem ludowym na Bałkanach jest kolo. Taniec ten wiązał się z dawnymi wierzeniami pogańskimi, kultem słońca <<tańcem dookoła za słońcem>>. Tancerze, trzymając się za ręce, formują otwarty półkrąg. Kolo wyróżnia się skomplikowaną, dostosowaną do zmiennego tempa, strukturą choreograficzną, w której dużą rolę odgrywa improwizacja” (G. Durdev- Małkiewicz, My Polacy, My Bośniacy, albo ludzie o podwójnym sercu [w:] Kto siedzi na miedzi(-y)?, red. J. Starzyński, Legnica 2013, s. 89.). Kolo to jeden z najpopularniejszych tańców reemigrantów bałkańskich. Każda wieś tańczy je trochę inaczej i przywiozła ze sobą inne przykłady muzyczne. Tańce Górali Czadeckich i reemigrantów z Bośni grane są na akordeonach. Niektóre zespoły posiadają jednakże instrumentarium przywiezione z ówczesnej Jugosławii przez przaesiedlaną ludność. Zarówno w Milikowie, jak i w Ocicach znaleźć można prim, bugariję, berdę, czyli instrumenty należące do popularnej na Bałkanach rodziny tamburic. Niestety są coraż rzadziej używane, raczej z powodu złego stanu instrumentów niż braku odpowiedniego repertuaru.

Osobny rozdział stanowią pieśni rekruckie, wojenne i wojenkowe. Udało nam się je zarejestrować także w męskim wykonaniu. Pieśń o końcu świata przywodzi na myśl pieśni dziadowskie, podobnie jak pieśń o ubogim, który zaszedł do bogacza, Chodył dziadok po tym świti, u Łemków śpiewaną także jako pieśń pogrzebową i podczas Wielkiego Postu.

Płyta kończy się optymistycznym, lirycznym akcentem. Na Dolnym Śląsku jest jeszcze wiele starych ballad, pieśni o panieństwie, wianku i niezwykle trudno jest wybrać te najpiękniejsze. Ostatnim utworem jest nowsza, popularna pieśń śpiewana przez reemigrantów z Bośni Daleko mi je biser Jadrana, która w barwny sposób opowiada o miłości do dziewczyny i nostalgii za krajem urodzenia.

 

Realizator i wydawca: 
Fundacja Ważka
www.fundacjawazka.org

Płyta powstała w ramach projektu Fundacji Ważka „Prze-twórcy ludowi”

Dofinansowana ze środków Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego

 

Go back